Niecodzienna pobudka... - Wiadomości - Policja Śląska

Wiadomości

Niecodzienna pobudka...

Data publikacji 23.08.2019

Wyjątkowy sposób pobudki, jakiej doświadczył dziś rano 26-letni mieszkaniec Wyr, z pewnością zostanie zapamiętany przez niego na długi czas. Mężczyzna obudził się w swoim łóżku mając nad głową kilku strażaków oraz policjantów. Powodem tej niecodziennej wizyty okazała się... sąsiedzka troska o los 26-latka.

Kilkanaście minut po godzinie 6.00 do dyżurnego mikołowskiej komendy trafiło zgłoszenie, iż w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w Wyrach od dłuższego czasu dzwoni budzik. Zgłaszający obawiał się, iż coś złego mogło stać się u sąsiadów. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol policji oraz straż pożarna.

Do mieszkania znajdującego się na II piętrze strażacy dostali się przez otwarte okno. Po wejściu do środka policjanci odkryli, że 26-letni wyrzanin zwyczajnie śpi. Kiedy wreszcie udało się wybudzić mężczyznę z twardego snu, zdziwiony całą sytuacją wyjaśnił, że nie słyszał ani budzika, ani pukania do drzwi, ani też telefonu od zaniepokojonego całą sytuacją sąsiada. Również głośne pukanie do drzwi skierowanych na miejsce służb nie postawiło go na nogi. 

Interwencja, na szczęście, zakończyła się dobrze i z pewnością na długi czas pozostanie w pamięci 26-latka.

Dzisiejszy przypadek świadczy też pozytywnie o ludzkiej wrażliwości i braku obojętności na niepokojące sygnały. W wielu przypadkach taka właśnie czujność sąsiadów może ocalić czyjeś życie lub zdrowie.